Producenci
Paczkomaty InPost
Paczkomaty InPost
BO PRAWDZIWY BLASK SKÓRY ZACZYNA SIĘ OD ŚRODKA✨

Co zmieniłabym ponownie, wiedząc jak ogromny wpływ ma to na skórę?

Ponownie zaczęłabym od środka.
Od zadbania o jelita, sen, emocje i odżywienie organizmu.
Bo dziś wiem, że promienna skóra to nie tylko kosmetyki.
To codzienne wybory, które albo wyciszają stany zapalne w organizmie, albo je pogłębiają.
To sposób, w jaki śpisz, oddychasz, odżywiasz ciało, regulujesz stres i troszczysz się o siebie każdego dnia.

Twoja skóra jest lustrem Twojego stylu życia.
Nie wierzę w „cudowne kremy”, które zadziałają bez wsparcia organizmu od środka.
Wierzę za to w codzienne, małe rytuały, które z czasem dają ogromny efekt.
To właśnie nasze codzienne wybory - sposób odżywiania, sen, emocje, natura, ruch i troska o siebie - odbijają się na naszej cerze najmocniej.

Dziś chcę podzielić się z Tobą tym, co wspiera moją skórę każdego dnia - naturalnie, holistycznie i z czułością do siebie. 🤍

💧 NAWADNIANIE OD RANA
Każdy dzień zaczynam od ciepłej wody. Najczęściej sięgam po szklankę ciepłej wody z ekosynbiotykiem albo wodę z odrobiną soli kłodawskiej.
To dla organizmu jak delikatna, ciepła kąpiel od środka - nawilża, oczyszcza i łagodnie wybudza ciało po nocy.
Pomaga pobudzić trawienie, wspiera oczyszczanie organizmu i przygotowuje jelita do pracy.

A jelita mają ogromny wpływ na wygląd naszej skóry. To, co dzieje się w środku, bardzo często odbija się na twarzy - stan zapalny, przeciążenie organizmu, zaburzony mikrobiom czy problemy trawienne bardzo szybko widać na cerze. Dlatego dbanie o jelita traktuję jako jeden z fundamentów zdrowej i promiennej skóry.

🥑 OLEJE ROŚLINNE – MOJA BAZA
Codziennie sięgam po świeże oleje tłoczone na zimno.
Moją podstawą jest olej lniany - bogate źródło kwasów omega-3, które działają silnie przeciwzapalnie, wspierają odbudowę błon komórkowych i pomagają utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry.

Bardzo często łączę go także z olejem z wiesiołka, szczególnie w kilkutygodniowych kuracjach. Olej z wiesiołka jest niezwykle cenny dzięki zawartości kwasu GLA, który wspiera skórę przy stanach zapalnych, przesuszeniu, problemach hormonalnych i utracie elastyczności.

Ogromną rolę odgrywa dla mnie również wsparcie wątroby. Dlatego regularnie sięgam po olej z ostropestu, który wspiera naturalne procesy oczyszczania i detoksykacji organizmu.
Nasze ciało jest systemem naczyń połączonych - kiedy wspieramy wątrobę, organizm łatwiej radzi sobie z przeciążeniem, a to bardzo często odbija się także na wyglądzie skóry.
Zdrowsza wątroba to często spokojniejsza, bardziej promienna i czystsza cera.

🍽️ ODŻYWCZE POSIŁKI
Staram się komponować posiłki w taki sposób, aby były pełne warzyw, zdrowych tłuszczów, dobrej jakości białka i składników odżywczych wspierających organizm od środka.

Ogromną uwagę zwracam również na odpowiednią podaż żelaza, witaminy B12 i kwasu foliowego - głównych składników krwiotwórczych. Sama przez lata zmagałam się z niedokrwistością z niedoboru żelaza i wiem, jak ogromny wpływ ma ona na wygląd skóry, włosów, paznokci i poziom energii.
Dzięki odżywczej diecie, wsparciu organizmu i regularności udało mi się odzyskać zdrowie, lepsze samopoczucie oraz naturalny blask skóry.

Przez lata zmagałam się także z ogromnym trądzikiem, ale zadbanie o jelita i mikrobiom jelitowy były pierwszym krokiem do jego wyleczenia.
Dlatego świadomie wspieram jelita odpowiednimi probiotykami i ekosynbiotykiem (z Probiokoło), ponieważ jelita nie bez powodu nazywane są naszym „drugim mózgiem”.
Ich stan bardzo często pokazuje się właśnie na naszej skórze.

🌿 SUPLEMENTACJA I ZIOŁA
Wspieram organizm również odpowiednią suplementacją. Najczęściej sięgam po cynk, biotynę, witaminę C liposomalną oraz kolagen (często sięgam po ten z nukleotydami z Norsa Pharma)— stosuję je zamiennie, obserwując potrzeby swojego organizmu.

Regularnie wspieram się także kwasami omega-3 pochodzenia zwierzęcego — najczęściej z firm Norsa Pharma, Norsan lub Eqology. Kwasy omega-3 działają silnie przeciwzapalnie, wspierają regenerację organizmu i pomagają odbudowywać skórę od środka. Widzę ogromną różnicę w nawilżeniu, elastyczności i wyciszeniu stanów zapalnych skóry, kiedy dbam o ich regularną podaż.

Bardzo cenię sobie także mieszanki ziołowe, szczególnie Labo Skin z Laboratorium Zielarza.
Regularnie sięgam również po zioła i napary - pokrzywę, skrzyp, rumianek czy fiołek trójbarwny, które wspierają oczyszczanie organizmu i kondycję skóry.
Często wspieram się również mieszankami ziołowymi dobrej jakości od Naturianek lub Zielarni Warmińskiej.
Uwielbiam to, że natura daje nam tak wiele prostych narzędzi do wspierania organizmu każdego dnia.

🛏️ SEN – NAJLEPSZE SERUM
Sen to dla mnie jedno z najważniejszych narzędzi regeneracji. To właśnie podczas snu skóra oddycha, regeneruje się i odbudowuje. W nocy zachodzą najważniejsze procesy naprawcze organizmu.

Staram się kłaść spać przed północą, ponieważ właśnie wtedy organizm najintensywniej się regeneruje. Żaden kosmetyk nie zastąpi dobrze przespanej nocy i regularnego odpoczynku.

🏃‍♀️ CODZIENNY RUCH
Ruch to jeden z najtańszych i najskuteczniejszych „kosmetyków”. Spacer, joga, bieganie czy rozciąganie pobudzają krążenie, wspierają limfę, pomagają oczyszczać organizm i dotleniają komórki.

Kiedy ciało jest w ruchu, skóra staje się bardziej promienna, napięta i pełna życia. Ruch poprawia też samopoczucie, a dobre emocje naprawdę widać na twarzy.

🌳 KONTAKT Z NATURĄ
Ogromnie wierzę w moc natury. Staram się codziennie chodzić boso po trawie, oddychać świeżym powietrzem i łapać światło słoneczne.

Szczególnie wiosną i latem wystawiam twarz rano na kilka minut do słońca - poranne światło i promienie czerwone działają regenerująco, wyciszająco i wspierają kondycję skóry.

Dbam również o odpowiedni poziom witaminy D3. W ciągu dnia (od kwietnia do września) staram się spędzać kilka–kilkanaście minut na słońcu, szczególnie między godziną 10 a 14, aby naturalnie wspierać syntezę witaminy D.
Dodatkowo suplementuję witaminę D3K2MK7 firmy
Dr. Jacobs, ponieważ odpowiedni poziom witaminy D3 ma ogromne znaczenie także dla zdrowia i wyglądu skóry.
Jej poziom jest bardzo osobniczy, dlatego warto choć 1-2 razy do roku oznaczyć jej poziom w surowicy krwi i dobrać odpowiednią dawkę.

😊 DOBRE EMOCJE
Coraz bardziej widzę, jak mocno emocje odbijają się na naszej twarzy. Przewlekły stres, napięcie i zmęczenie potrafią odbierać skórze blask szybciej niż brak kosmetyków.

Dlatego uczę się spokoju, akceptacji, łagodności do siebie i zauważania emocji zamiast ich tłumienia. Staram się dawać sobie przestrzeń na odpoczynek, radość i małe codzienne przyjemności.

🙏 WDZIĘCZNOŚĆ
Wdzięczność naprawdę zmienia sposób, w jaki wyglądamy i jak się czujemy. Codziennie staram się zauważać drobne rzeczy — spokojny poranek, zdrowie, naturę, bliskość, rozmowę, ciepło domu.

Te małe momenty budują wewnętrzny spokój, a spokój zawsze odbija się na twarzy.

🧘 RELAKS I ODDECH
Świadomy oddech, joga, medytacja czy nawet kilka minut zatrzymania w ciągu dnia pomagają wyciszyć układ nerwowy i dotlenić organizm.

Często zapominamy, że napięcie emocjonalne i stres bardzo mocno wpływają na stan skóry. Im więcej spokoju w ciele, tym więcej harmonii w naszej cerze.

🫂 BLISKOŚĆ I PRZYTULENIA
Dotyk, czułość i bliskość są niezwykle ważne dla naszego zdrowia. Przytulenia pomagają obniżać poziom stresu i uwalniają hormony szczęścia, które wpływają także na wygląd naszej skóry.

Czasami najlepszym „rytuałem pielęgnacyjnym” jest po prostu obecność, bliskość i poczucie bezpieczeństwa.

🧴 NATURALNA PIELĘGNACJA
W pielęgnacji stawiam na delikatność i prostotę. Uwielbiam lekkie kremy, serum i hydrolaty, które wspierają skórę, a nie przeciążają jej.

Lubię sięgać po olejek z pestek malin (tłoczymy go dla kosmetolog Asi IG @naturalnieholistyczna).
Jest lekki, nieobciążający, pięknie nawilża skórę i szczególnie latem działa jak naturalny filtr. Uwielbiam dodawać kilka kropli do swoich kremów.
Często dodaję także kilka kropli naszego oleju sezamowego do kremu lub wykonuję nim masaż twarzy. Olej sezamowy pięknie nawilża, koi, wspiera barierę hydrolipidową skóry i pomaga utrzymać jej miękkość oraz naturalny blask.

Bardzo często sięgam po ziołowe kosmetyki Natalki z Tyma Herbs oraz hydrolaty - szczególnie różany i z krwawnika. Hydrolat różany pięknie koi i nawilża skórę, a krwawnik pomaga łagodzić zaczerwienienia. Natalka ma także cudowną olejankę ‚Wiecznie młoda’ pod oczy którą kocham miłością bezwarunkową - żaden inny krem nie nawilża tak mojej delikatnej skóry wokół oczu.

Bardzo cenię sobie również odżywkę probiotyczną od Probiokolo, które wspiera mikrobiom skóry i pięknie ją regeneruje.
Regularnie używam takzr kosmetyków marki Jestem Dotykiem - szczególnie kremu na dzień, kremu na noc i toniku (żaden inny tak pięknie nie nawilżał do tej pory mojej skóry), które są niezwykle łagodne i otulające dla skóry.

💆‍♀️ NATURALNE TERAPIE TWARZY
Raz w miesiącu staram się chodzić na masaż Kobido.
To naturalna metoda liftingująca i przeciwstarzeniowa, która pomaga rozluźnić napięte mięśnie twarzy, pobudza krążenie, wspiera produkcję kolagenu i poprawia promienność skóry.

Uwielbiam ten moment zatrzymania, relaksu i kontaktu ze sobą. Dla mnie pielęgnacja skóry to nie tylko wygląd - to także troska o ciało, emocje i cały organizm.

BO PRAWDZIWY BLASK SKÓRY ZACZYNA SIĘ OD ŚRODKA❤️

Dbaj o siebie🫶

Moje ulubione oleje wspierające nawilżenie, regenerację i zdrowy wygląd skóry kupisz tutaj:

Olej z lnu złotego

Olej z ostropestu

Olej z wiesiołka

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl